Bardzo potrzebna nam Wasza pomoc. Azalia przebywa drugi tydzień w domu tymczasowym. W tym tygodniu nie jest z nią dobrze, codziennie jeździ do weterynarza, prawdopodobnie ma zakażenie.
Prosimy o pomoc w leczeniu- sunia została wyciągnięta z naszego schroniska.
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 m. 39
03-772 Warszawa
Nr konta: PL 02 2030 0045 1110 0000 0255 8250
paypal: tpz@viva.org.pl
tytuł: darowizna Azalia
Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno
Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.
czwartek, 20 sierpnia 2015
środa, 19 sierpnia 2015
Dingo w hotelu!
Wczoraj wielki dzień miał Dingo. Opuścił schroniskową izolatkę, gdzie od ok. 2 lat spędzał każdy dzień i w której nic dobrego już go nie czekało. Z opinią psa agresywnego w schronisku nie miał żadnych perspektyw bo nie ma tam nikogo kto by popracował nad jego dominującym charakterem. Teraz mieszka w hotelu i jest pod opieką behawiorysty, który pomoże określić i wyeliminować problem.
Dingo miał zamieszkać w hotelu już w lutym, był już zabrany ze schroniska, a miejsce na niego czekało. Jednak z powodu agresji musieliśmy go z powrotem odwieźć do schroniska i poszukać innego hotelu.
Dziękujemy wszystkim, którzy wierzyli i zaufali, że uda nam się wyciągnąć Dingo do hotelu. Dziękujemy również tym, wolontariuszom którzy tak bardzo nas skrytykowali przy pierwszym wyciągnięciu Dingo- krytyka jest najlepszą motywacją.
Dingo nadal potrzebuje pomocy finansowej, hotel z behawiorystą kosztuje 600 zł/ miesiąc. My mamy 330 zł deklaracji. Potrzebne są wpłaty jednorazowe jak i stałe. Każdego kto chce pomóc Dingo prosimy o wpłaty na konto:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 m. 39
03-772 Warszawa
Nr konta: PL 02 2030 0045 1110 0000 0255 8250
paypal: tpz@viva.org.pl
tytuł: darowizna Dingo
Tego najbardziej brakuje wszystkim psom ze schroniska:
Dingo miał zamieszkać w hotelu już w lutym, był już zabrany ze schroniska, a miejsce na niego czekało. Jednak z powodu agresji musieliśmy go z powrotem odwieźć do schroniska i poszukać innego hotelu.
Dziękujemy wszystkim, którzy wierzyli i zaufali, że uda nam się wyciągnąć Dingo do hotelu. Dziękujemy również tym, wolontariuszom którzy tak bardzo nas skrytykowali przy pierwszym wyciągnięciu Dingo- krytyka jest najlepszą motywacją.
Dingo nadal potrzebuje pomocy finansowej, hotel z behawiorystą kosztuje 600 zł/ miesiąc. My mamy 330 zł deklaracji. Potrzebne są wpłaty jednorazowe jak i stałe. Każdego kto chce pomóc Dingo prosimy o wpłaty na konto:
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 m. 39
03-772 Warszawa
Nr konta: PL 02 2030 0045 1110 0000 0255 8250
paypal: tpz@viva.org.pl
tytuł: darowizna Dingo
Tego najbardziej brakuje wszystkim psom ze schroniska:
wtorek, 18 sierpnia 2015
Młodziutka kotka szuka domu!
Ta śliczna, trójkolorowa kotka pilnie poszukuje domu. Tam gdzie jest teraz nie może zostać ponieważ kotka rezydentka nie cierpi jej do tego stopnia, że aż się pochorowała.
Kotka ma ok. 2-3 miesięcy, ma świetny kontakt z psami. Jest bardzo towarzyska. Jest zaszczepiona i odrobaczona. Kicia znajduję się w Opocznie.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 509 021 046
Kotka ma ok. 2-3 miesięcy, ma świetny kontakt z psami. Jest bardzo towarzyska. Jest zaszczepiona i odrobaczona. Kicia znajduję się w Opocznie.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 509 021 046
poniedziałek, 17 sierpnia 2015
Chudy już 2 tydzień w nowym domu!
Chudy znalazł dom aż w Elblągu 2 tygodnie temu.
Była to ekspresowa adopcja, minęły zaledwie 4 dni od momentu kiedy jego
aktualna Pani zobaczyła jego zdjęcia, a kiedy Chudy był już u niej w domu. Oto
relacja z nowego domu:
„Jest nam razem bardzo dobrze. Do mnie i dzieci już się przyzwyczaił z
innymi osobami jest różnie. Nadal jest płochliwy, gdy coś go wystraszy, zwłaszcza
na spacerze ale jest bardzo spokojny i dzielny nawet znosi wizyty u
weterynarza, pozwala robić sobie dosłownie wszystko :)
Podskakuje z zabawką, bawi się nią - nawet
sam, biega też za piłką i ją przynosi, czasem siada i czasem daje cześć ;) Jest
juz odrobaczony i zaszczepiony. Ma książeczke zdrowia :)
Podgryza nas ale tylko w zabawie,
rzeczywiście uwielbia dzieci i inne psy. Nie ma w nim w ogóle agresji, czasem
zastanawiam się jak to możliwe, bo widzę po nim i jego reakcjach, że ktoś
naprawdę go krzywdził. Ma poobrywane uszy :(
Tak czy siak pasuje do nas idealnie :) ”
Jeśli na Twoim osiedlu błąka się bezpański pies- odezwij
się do nas, spróbujemy poszukać mu domu. Może będzie tak jak z Chudym :)
niedziela, 16 sierpnia 2015
Busia ma dom!
Busia zaledwie tydzień temu pojechała do domu tymczasowego w Warszawie, a od dwóch dni jest już w domu stałym pod Radomiem. Wcale nas nie dziwi tak szybka adopcja Busi, sunia po wykąpaniu i lepszym poznaniu okazała się niezwykle otwartym i radosnym psem. Przypominamy- sunia trafiła do schroniska pod koniec czerwca i przez dwa miesiące mieszkała w boksie na kwarantannie. W domu tymczasowym wystarczyło jej 5 dni, żeby ktoś ją odkrył i się zakochał. Dlatego namawiamy wszystkich do podarowania takiej szansy bezpańskim psom.
Busia nazywa się teraz Kira.
Bajka też ma dom!
Bajeczka od tygodnia mieszka w nowym, cudownym domu w Pruszkowie. Wcześniej przez prawie dwa miesiące mieszkała w domu tymczasowym w Warszawie, a trafiła tam z naszego schroniska, gdzie borykała się z chorobami skóry. Po tygodniach leczenia- które w całości zostało sfinansowane z darowizn (za, które bardzo dziękujemy!), udało nam się uporać z chorobą.
Bajka podczas swojej drogi do nowego domu poznała dużo osób, każda z nich może poświadczyć, że to pies ideał. Sunia ma ciągle energię do zabawy i kocha każde żywe stworzenie. Dom tymczasowy na pewno będzie tęsknić za tą wyjątkową Bajką, a my dziękujemy każdemu kto przyczynił się do jej szczęścia.
Bajka podczas swojej drogi do nowego domu poznała dużo osób, każda z nich może poświadczyć, że to pies ideał. Sunia ma ciągle energię do zabawy i kocha każde żywe stworzenie. Dom tymczasowy na pewno będzie tęsknić za tą wyjątkową Bajką, a my dziękujemy każdemu kto przyczynił się do jej szczęścia.
sobota, 15 sierpnia 2015
Pozdrowienia od Kubusia!
W ostatnich miesiącach nowe, wspaniałe domy znalazło kilkanaście psów. Jednym ze szczęśliwców jest Kubuś. Kuba dobrze się chowa, poznał już każdy kąt swojego nowego domu, uwielbia swojego starszego psiego przyjaciela. Codziennie gania za piłką, obszczekuje obcych i koty oraz dużo biega.
Kubuś przez kilka tygodni przebywał w domu tymczasowym, dzięki temu ominęło go schronisko. Wszystkich, którzy mogą zachęcamy do zostania naszym domem tymczasowym.
piątek, 14 sierpnia 2015
Uwaga! Pilnie poszukiwany dom dla małej kici!
Malutka kotka została znaleziona w Opocznie, była w skrajnie wycieńczona dlatego została zabrana do domu. Niestety nie może tam dłużej zostać bo w domu jest pies nietolerujący kotów. Kicia nabrała już sił, jest radosna i mądra. Załatwia się do kuwety. Potrzebny chociaż dom tymczasowy!
Kontakt: 692 814 540
Kontakt: 692 814 540
Szukamy domu dla Fostera!
Kolejnym naszym podopiecznym dla którego szukamy domu jest staruszek Foster. Pies od około miesiąca mieszka w hotelu. Wcześniej przez ponad pół roku mieszkał w schronisku. Trafił tam zimą, kiedy pojawił się zmarznięty i wychudzony na terenie jednej z firm. Foster w schronisku nie nabrał ciała, wyglądał na wiecznie zmęczonego, prawie w ogóle się nie podnosił dlatego postanowiliśmy wyciągnąć go ze schroniska- udało się to dzięki wspaniałym ludziom, którzy co miesiąc opłacają Fosterowi pobyt w hotelu.
Teraz życie Fostera wygląda zupełnie inaczej. Już jak go przywieźliśmy do hotelu od razu zjadł miskę karmy, cały czas dopisuje mu apetyt. Foster biega po wybiegu porośniętym trawą, ma psie towarzystwo. Foster ma teraz tyle siły, że nawet wszczyna awantury!Widać, że pobyt w hotelu mu służy, powoli nabiera ciała.
Nie dogaduje się z dominującymi samcami. Uwielbia kiedy się go głaszcze, sam zaczepia i się przymila. Jest bardzo łagodny i otwarty na ludzi. To spokojny, dostojny staruszek.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 799 258 286 lub e-mail: tpz.opoczno@gmail.com
Teraz życie Fostera wygląda zupełnie inaczej. Już jak go przywieźliśmy do hotelu od razu zjadł miskę karmy, cały czas dopisuje mu apetyt. Foster biega po wybiegu porośniętym trawą, ma psie towarzystwo. Foster ma teraz tyle siły, że nawet wszczyna awantury!Widać, że pobyt w hotelu mu służy, powoli nabiera ciała.
Nie dogaduje się z dominującymi samcami. Uwielbia kiedy się go głaszcze, sam zaczepia i się przymila. Jest bardzo łagodny i otwarty na ludzi. To spokojny, dostojny staruszek.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 799 258 286 lub e-mail: tpz.opoczno@gmail.com
W schronisku:
W hotelu:
czwartek, 13 sierpnia 2015
Odwiedziny u Berty (dawniej Tenory)
Przy niedzielnym transporcie Azalii i szczeniaka oraz przy adopcji Olusia o której pisaliśmy wczoraj pomagała nam jedna rodzina, która jednocześnie jest rodziną Berty. Berta została adoptowana z naszego schroniska ponad 2 lata temu, nosiła tam imię Tenora i była ulubienicą wszystkich wolontariuszy. Możliwe, że to zasługa całusów, które każdemu rozdawała i nadal rozdaje :) Jak widać Berta trafiła na wspaniałych ludzi. Początki w domu nie były kolorowe, Berta jak niektóre psy adoptowane ze schroniska ustawiała inne zwierzaki w domu po kątach, ale jak widać wystarczy trochę czasu i chęci, a wszystko się ułoży.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















