Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno


Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.




wtorek, 10 lutego 2015

Poszukiwana sunia ze zdjęć!

"Od prawie 2 miesięcy szukamy 2 letniej suki owczarka belgijskiego [malinois]. Sunia zaginęła 13 Grudnia 2014 r. w Łodzi. Sunia ma w uchu tatuaż. Ponieważ od jej zaginięcia minęło wiele dni sunia może być wszędzie.Osoby które ją widziały i wiedzą o miejscu jej pobytu bardzo prosimy o informacje do właściciela telefon 698-367-063. Dla znalazcy wysoka nagroda."



poniedziałek, 9 lutego 2015

Nowy Murzynek

Prawdziwy Murzynek od ponad miesiąca jest już bezpieczny w hotelu, a na jego miejscu pojawił się nowy pies. Podobnie jak Murzynek jest czarny, ale ma też biały krawat, białe skarpetki i trochę dłuższą sierść. Nowy Murzynek jest równie sympatyczny co prawdziwy Murzynek, jest wesoły, łagodny i otwarty. Nie nabył jeszcze złych nawyków i nie gania za samochodami. To bardzo przyjacielski pies, na pewno dogada się też z dziećmi. 

Kontakt w sprawie adopcji: e-mail: tpz.opoczno@gmail.com lub tel. 695 929 796








niedziela, 8 lutego 2015

Kadar wrócił do właściciela!

Aktualizacja: Pies wrócił do właściciela


_________________________________________________________________
Apelujemy do wsz
ystkich z okolic Opoczna poszukujemy psa rasy labrador maść czekoladowa, tatuaż w uchu K058 , proszę udostępniajcie. Wabi się Kadar, jest to pies asystent osoby niepełnosprawnej.

Pies bez łapki cały czas nie złapany.

Nasza próba złapania go zakończyła się niepowodzeniem. Pies nie chciał zjeść mięsa z porcją leku uspokajającego, na próby podejścia reaguje ucieczką. Do jego złapania konieczna jest osoba posiadająca broń palmera, która strzeli środkiem usypiającym jak będzie w bezruchu, jest to możliwe, bo pies leży spokojnie pod balkonem jeśli nikt nie podchodzi. Naprawdę chcieliśmy mu pomóc, ale brak nam doświadczenia w odławianiu zwierząt, nie mówiąc już o potrzebnym sprzęcie. 
Myśleliśmy też o ściągnięciu takiej firmy, która odławia zwierzęta do Opoczna, ale koszt to 2500 zł!
Ciężko nam pogodzić się z myślą, że pies jest obok nas i nie ma jak mu pomóc...


sobota, 7 lutego 2015

Sonia-wesoły psi dzieciak pilnie potrzebuje domu!

Sonia to ok. 7-miesięczna suczka, którą ktoś porzucił w grudniu. Była wtedy zmarznięta, głodna i słaba. Sunie znalazły dzieci i zabrały do domu. Zgłosiła się do nas opiekunka Sonii z prośbą o pomoc w znalezieniu jej domu. Suczka nie może dłużej u nich zostać bo za 2 tygodnie nie będzie się nią miał kto opiekować ponieważ opiekunka zaczyna pracę za granicą. 
Suczka jest bardzo wesoła i żywiołowa. Nie umie chodzić na smyczy, bardzo ciągnie, ale można ją puścić bez niej i nie ucieknie, za to biega jak szalona. Akceptuje dzieci, z psami chce się bawić, ale nie ze wszystkimi może się dogadać. Trzyma czystość w domu, teraz mieszka w bloku. Jest bardzo otwarta i lubi się bawić. 
Kontakt w sprawie adopcji: tel- 502 424 564, email: tpz.opoczno@gmail.com














piątek, 6 lutego 2015

Wyrzucona sunia

Ta sunia wraz z drugim psem, prawdopodobnie swoim synem została wyrzucona przez swoich właścicieli. Pies jest już w schronisku, a sunia błąka się po mieście.
Suczka jest bardzo przyjacielska, podchodzi do każdego, tuli się i łasi. To bardzo łagodna i pogodna psina. Ma milutką sierść. Jest nieduża, sięga do połowy łydki.
Kontakt w sprawie adopcji: tpz.opoczno@gmail.com lub tel: 695 929 796 .








Pies stracił łapę

O tym psie pisaliśmy już tydzień temu, wtedy też pierwszy raz dzwoniliśmy do Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska. Nie był to jeden telefon od jednej osoby. Pierwsze zgłoszenie o nim dostaliśmy 2 tygodnie temu, ale wtedy nie spotkaliśmy jeszcze psa.
Pies cały czas przebywał w obrębie jednego osiedla, można go było spotkać na ulicy Kopernika. Na pewno dużo osób widziało tego dużego psa, kulejącego na łapę. Mimo to, pies nadal nie został złapany i kolejny tydzień został pozostawiony sam sobie. Po kolejnych telefonach, dostaliśmy odpowiedź, że służby nie mogą go znaleźć. Informowaliśmy za każdym razem, gdzie pies obecnie przebywa, wszystko na nic.
Dzisiaj rano znów spotkaliśmy psa tylko był już bez łapy!!! Nie wiemy co napisać o zachowaniu osób odpowiedzialnych za odławianie bezpańskich zwierząt. Jest to rażące zaniedbanie i niedopełnienie obowiązków! Nie mówiąc już o cierpieniu zwierzęcia, które przez tyle dni biegało po mrozie z rozciętą łapą! Nikt nie udzielił psu pomocy, mimo wielokrotnych próśb. 
Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt Art.11, pkt.1:
"Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie  należy do zadań własnych gminy."
Tak wyglądał pies w niedziele:




Zdjęcie zrobione w środę- od razu poinformowaliśmy, gdzie pies przebywa.


I dzisiaj rano:



Brak słów. Nie wiemy już jak pomagać tym zwierzętom. 

czwartek, 5 lutego 2015

Potrzebny dom dla psiego staruszka!

 O tym psie pisaliśmy już w grudniu. Dostaliśmy wtedy informacje, że pies przybłąkał się na teren jednej z opoczyńskich firm. Po kilku dniach został jednak zabrany do schroniska. Do tej pory nie znaliśmy dalszych losów psa bo nadal mamy problem z wejściem do schroniska oraz zabrakło informacji o tym starszym psie na stronie wolontariuszy schroniska. 

Jakiś cudem udało nam się wyprosić od pracownika schroniska zgodę na zrobieniu psu zdjęć. Niestety zdjęcie jest zza krat, nie mogliśmy go ani pogłaskać ani przy nim dłużej postać. Tak więc oprócz kilku słabych zdjęć nie wiemy o psie nic oprócz tego co udało nam się dowiedzieć wcześniej od osoby, która pierwsza nam o nim napisała. 
Pies jest spokojny, na widok ludzi merda ogonem. Nikomu się nie narzuca przez co trudno go zauważyć. Jeśli wyciągnie się do niego rękę to wtedy zaczyna się łasić. Wcześniej pies był bardzo słaby, trzęsły mu się tylne łapy i pił mało wody. 
Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt: tpz.opoczno@gmail.com lub tel: 695 929 796.






UWAGA!Znaleziono psa!

Pies- prawdopodobnie golden retriever, z raną na głowie pojawił się dzisiaj na jednym z opoczyńskich osiedli. Pies ma obrożę więc możliwe, że ktoś go szuka. Przebywa teraz niedaleko Kościoła Podwyższenia Krzyża. Właściciel poszukiwany! Prosimy o przekazanie informacji dalej. 


niedziela, 1 lutego 2015

Pies w potrzebie!

Ten duży pies od jakiegoś czasu przebywa już w Opocznie, nie zawsze widać go na ulicy. W tym tygodniu dostaliśmy dwa zgłoszenia o nim. Pies kuleje na przednią łapę i jest ona rozcięta. Udało nam się go spotkać dopiero dzisiaj. Rzeczywiście, pies cały czas kuleje. Sprawa została już zgłoszona na Urzędu Miasta, tylko do tej pory nie złapano psa.

Nie znamy dobrze tego psa, czasem pojawia się i trzyma z innymi psami, wtedy często podchodzi do ludzi i daje się głaskać. Jednak gdy jest sam, trzyma dystans i jest nieufny, czasem nawet warczy.