Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno


Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.




poniedziałek, 19 grudnia 2016

Nasze adopciaki pozdrawiają!

Gaja, Wendy i Cookie w tym roku zamieniły schronisko, ulicę najpierw na dom tymczasowy - który np. w wypadku Gai uratował jej życie(Gaja ciężko zachorowała), a teraz mają domy stałe :)
Gaja jest dumną uczennicą i odbyła kurs w psiej szkole.
Wendy powoli uczy się żyć z nową rodziną i towarzyszy jej w najważniejszych momentach.
Cookie jest rozkosznym szczeniakiem, którego pokochała cała rodzina.
Dom tymczasowy w wielu przypadkach zwiększa szansę na adopcję i nieraz ratuje życie, dlatego cały czas zachęcamy do pomocy - jeśli chcesz zostać domem tymczasowym, napisz do nas!






niedziela, 18 grudnia 2016

Adopcja Neli

Ten weekend był szczęśliwy nie tylko dla Cookie :) dom tymczasowy u p. Magdy W. opuściła by zamieszkać w domu stałym - Nela <3 dziękujemy Pani Magdzie za cudowną opiekę przez te wszystkie tygodnie. Nela zamieszkała w Warszawie. Nowa rodzina jest nią zachwycona! :)

sobota, 17 grudnia 2016

Cookie ma dom!

Nasza podopieczna Cookie przez trzy tygodnie miała cudowną opiekę w Krakowie w domu tymczasowym u Ani M. - dziękujemy <3 dzisiaj Ania pojechała z Cookie na wizytę przedadopcyjną i od razu doszło do adopcji. Cookie zamieszkała w Brzeszczach pod Oświęcimiem, nowa rodzina Cookie zrobiła na nas ogromne wrażenie. Wcześniej nie było tam psów, ale domownicy świetnie przygotowywali się na przyjazd nowego członka rodziny, zakupili nawet książkę, żeby się trochę podszkolić i co najbardziej nas zaskoczyło, że w tym tygodniu wstawili nową furtkę przy bramie, żeby mała czasem nie uciekła. Mamy nadzieję, że nowa rodzina szybko nauczy się życia z nowym członkiem rodziny.
Jeszcze raz dziekujemy Ani za opiekę, dom tymczasowy zwiększa szansę na adopcje oraz daje nam możliwość sprawdzenia warunków w jakich będzie żył pies poprzez zrobienie wizyty przedadopcyjnej.
Dom tymczasowy ratuje życie psu! Zachęcamy wszystkich do takiej pomocy!



czwartek, 15 grudnia 2016

Wendy ma dom!

Wendy już w domu!
Wendy trafiła do nas w wakacje, miała to szczęście, że nie było miejsca w schronisku i umieściliśmy ją w awaryjnym domu tymczasowym w którym mieszkała do dzisiaj :) tu należą się ogromne podziękowania dla Pana Pawła, który nigdy nie zostawi psa w potrzebie! Wendy kulała na łapkę, stare złamanie się źle zrosło i nie udało się nic z łapą zrobić, ale w ogóle nie przeszkadzało jej to w bieganiu, zabawie, wspinaniu się. Jakieś dwa tygodnie temu odezwali się do nas Pani Monika z narzeczonym, szukali psa, przejrzeli dużo ogłoszeń i ze wszystkich wybrali 3 psy w tym Wendy. Opowiedzieliśmy trochę o naszej podopiecznej, na drugi dzień decyzja zapadła - wybrali Wendy :) po wizycie przedadopcyjnej trzeba było tylko zorganizować transport, na pomoc przyszła nam Asia - koleżanka z Vivy, która dzisiaj przyjechała po nią do Opoczna i zabrała prosto do nowego domu we Wrocławiu :) Wendy już była na pierwszym spacerze, została wymiziana i bardzo spodobało jej się leżenie na łóżku :)
Oprócz Pana Pawła i Asi chcieliśmy podziękować również Pani Agnieszce, która znalazła Wendy i która ją przechowała do czasu zorganizowania dla niej miejsca, Ani N. naszej koleżance z grupy, która woziła ją do weterynarza, Pani Joli za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i Pani Beacie W. za ogłaszanie <3 <3 <3 oraz oczywiście nowym rodzicom Wendy, że spośród tylu psiaków wybrali właśnie ją :)




czwartek, 8 grudnia 2016

Codzienność wolontariusza

Każdy kolejny dzień w naszej grupie to kolejne zmartwienie, nowe psy na ulicy, nowe psy w schronisku, chory szczeniak, kolejne długi...ale na osłodę zostają nam takie zdjęcia z nowych domów, na zdjęciach Teddy i Lara(wcześniej Sonia) :)
Możecie nas wesprzeć w tym ciężkim dla nas okresie, każda złotówka jest nam potrzebna, z zeszłego miesiąca było faktur na ponad 9000 zł, ten jeszcze się nie skończył, a faktur jest na ponad 4000 zł. Pieniądze z 1% poszły w całości na spłatę długów.Najwięcej kosztują nas szczeniaki, które trzeba leczyć i których jest dużo, nie wszystkie psy w hotelach mają też deklaracje - niektórzy darczyńcy się wykruszyli. Dlatego błagamy o pomoc!
Za tydzień ruszamy też z bazarkiem, którym mamy nadzieję, że trochę podreperujemy budżet.
Jeśli chcecie nas wesprzeć
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 m. 39
03-772 Warszawa
Nr konta: PL 02 2030 0045 1110 0000 0255 8250
paypal: tpz@viva.org.pl
tytuł: darowizna





wtorek, 6 grudnia 2016

Fraszka adoptowana!

Fraszka zamieszkała w niedzielę w Łodzi, będzie miała 3 psie siostry cioteczne - jej Pan często opiekuje się suniami swojego brata więc zawsze będzie miała towarzystwo. Wszystkie sunie w tym domu są adoptowane <3Łódź kocha zwierzaki!


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Porzucony szczeniak pilnie poszukuje domu! Ma tylko kilka dni zanim trafi do schroniska!

Piesek został wyrzucony przy drodze w Januszewicach, chował się przerażony w trawie, trząsł się z zimna i strachu, warczał jak chciało się do niego podejść. Na szczęście Pani Magdzie udało się go zlapać i chwilowo jest u niej, ale nie może tam zostać, jeśli nic dla niego nie znajdziemy będzie musiał zamieszkać w schronisku, dlatego bardzo prosimy o dom chociaż tymczasowy dla niego, człowiek już raz go zawiódł, nie pozwólmy mu by długo to pamiętał!Dzisiaj maluch ma się lepiej, jest dużo weselszy, bardziej towarzyski. Został wykąpany, a jutro zostanie odrobaczony. Wygląda, że będzie niedużym psem. Pilnie szukamy mu domu, prosimy o udostępnianie.
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 799 258 286 lub 575 037 735 lub e-mail: tpz.opoczno@gmail.com





Wyrzucony kundelek błaga o schronienie!

Pies pojawił się niedawno w Opocznie w okolicy zakładów, jest bardzo chudy, zmarznięty i wystraszony...W schronisku non stop nowe psy, wczoraj nie było miejsca dla dwóch - mix nowofunlanda i malamuta, w kolejce czeka pies z Mroczkowa, a psów będzie cały czas przybywać, a my wiemy co to znaczy - więcej pogryzień :( kto mógłby zabrać go do siebie, żeby ominęło go najgorsze?


niedziela, 4 grudnia 2016

Holka pozdrawia!

Wiadomość od rodziców Holki - adoptowanej 4 lata temu:

"Holka pozdrawia ze swojego domu w Warszawie. Od czterech lat ( od adopcji )  Holka jako pełnoprawny członek rodziny  daje ogromna radość pozostałym jej członkom .Broni mieszkania i domowników -szczekając ile sił w małym pyszczku.  😀 Ma ulubionych kolegów i nieco mniej interesujące koleżanki.  Bierze udział wyjazdach  organizowanych przez jedną z pozytywnych psich szkół w Warszawie  dzielnie ćwicząc, stając do agility. Zrobiła ogromne postępy zmieniając nieco swoje " wybuchowe" zachowanie. Pozdrawiając życzymy wielu udanych adopcji."

Holka to śliczna sunia, która dała swojej rodzinie w kość, a mimo to jest tam już 4 lata! 


sobota, 3 grudnia 2016

Adopcja Sproketa

Dzisiejsza sobota okazała się szczęśliwa dla Sproketa naszego schroniskowego olbrzymiego sznaucero-wyżło-wilczarza :) co jakiś czas ktoś dzwonił i pytał o niego, umawialiśmy się parę razy na odwiedziny w schronisku, ale nikt się nie zjawiał. W zeszłym tygodniu zadzwonił Pan Wiesław z Warszawy, w tym tygodniu odbyła się wizyta przedadopcyjna, a dzisiaj nastąpiło zapoznanie i od razu adopcja :) Sproket to wyjątkowy pies, bardzo energiczny i silny, ale też łagodny jak szczeniak. Nowa rodzina Sproketa wcześniej miała przez 21 lat jamnika, więc to duża zmiana dla nich, mamy nadzieję, że Sproket w końcu trafił na swoich ludzi, będzie mieszkał w bloku więc nie będzie miał okazji do ucieczek. Czeka go za to bardzo dużo spacerów, które tak bardzo lubi. Trzymamy kciuki za niego!