Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno


Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.




niedziela, 5 lipca 2015

Nowe psy w schronisku


Wczoraj odwiedziliśmy schronisko, tym razem nie było absolutnie żadnych problemów. Dzięki temu możemy dzisiaj przedstawić nowych mieszkańców schroniska, którzy czekają na domy.
Oto oni:


Trzy 2-miesięczne wesołe dziewuszki:

Sunia 1




 Sunia 2



 Sunia 3






 Sunia 2
 Sunia 3

Wszystkie 3 są wesołe i bardzo spragnione kontaktu z człowiekiem, nie są w ogóle nieśmiałe, garną się do ludzi, proszą żeby wziąć je na ręce. Sunia 2 jest największa i ma gładką sierść, pozostałe dwie mają dłuższą sierść. 

Ralf





Młody ok. roczny kundelek, sięga trochę za kostkę. Jest otwartym i łagodnym psem, garnie się do ludzi i głośno piszczy, żeby zwrócić na siebie uwagę.

Koksik







Nieduży kundelek, sięga za kostkę, na pewno ma więcej niż rok. Na razie jest wystraszony i nie chce podejść.

Sia





Max







Niewielki kundelek, sięga trochę za kostkę, waga ok. 10 kg. Na razie nieufny, ale z ciekawością podchodzi do siatki. 

Romek





Wcześniej przez kilka lat mieszkał na ulicy. To ok. 5 letni nieduży kundelek, waga do ok. 10 kg. Jest ufny, łagodny i wesoły. 

Otis





Pies w typie owczarka niemieckiego, ma ok. 4 lat. Jest łagodny i ufny. Nie zaczepia innych psów.

Todi






Młody i bardzo wesoły pies. Jest bardzo przyjacielski i otwarty, cały czas stoi przy siatce i prosi o chwilę uwagi. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do świata, zaczepia inne psy do zabawy, jest łagodny. 
Budową ciała przypomina trochę charta. Ma śmieszne uszy, które sterczą każde w inną stronę. 


Parys








 Wcześniej przez kilka tygodni mieszkał na ulicy, gdzie pogryzły go psy dlatego aż strach pomyśleć jak odnajdzie się w schronisku. Parys ma ok. 8 miesięcy. Jest bardzo radosny i łagodny. Uwielbia być blisko człowieka. W boksie nie dało się przy nim ukucnąć, od razu przybiegał i się łasił. Wzrostem sięga przed kolano. 

Pies bez łapki


Pies sięga za kostkę, ale będzie ważyć ponad 10 kg. Z umaszczenia przypomina trochę owczarka collie. Jest łagodny i bardzo wesoły, nie przestawał machać ogonem. Nie ma jednej łapki. 

Kontakt w sprawie adopcji: tel. 799 258 286 lub e-mail:  tpz.opoczno@gmail.com

sobota, 4 lipca 2015

Kolejny wyrzucony pies...

Wczoraj przy drodze w okolicy Sitowej znaleziono bardzo zaniedbaną suczkę. Sunia miała tak skołtunią sierść, że ledwo mogła iść, nie mówiąc już o tym jak bardzo było jej gorąco. Pan, który ją znalazł jechał rowerem do domu, gdy zobaczył przy drodze kupkę pozlepianej sierści. Ta "kupka" zaczęła się ruszać i w rezultacie poszła za Panem do domu. Sunia jest już ostrzyżona. To nieduża, ok. roczna suczka, bardzo łagodna i grzeczna. Jest wpatrzona w swojego wybawce i macha ogonem gdy tylko go zobaczy :) Jeśli dogada się z pozostałymi psami, zostanie u Pana, który ją znalazł, jeśli nie to będziemy szukać jej domu. Trzymamy kciuki i cieszymy się, że wokół nas jest tyle dobrych ludzi, którzy nie są obojętni na krzywdę zwierząt! Brawo!  












piątek, 3 lipca 2015

Pies znaleziony przy drodze i szybki happy end

W ostatnim czasie zgłosiła się do nas Pani, która znalazła przy drodze psa. Nie mogła go tak zostawić więc zabrała go do siebie. Pies był zadbany więc możliwe, że ktoś go wyrzucił. Pani nie mogła psa zostawić, ale też nie chciała, żeby przepadł w schronisku. Na szczęście wystarczyło popytać najbliższych znajomych i dla psa znalazł się dom.
Cieszymy się, że Pani, która znalazła psa nie chciała skazywać go na schronisko. Wiele gmin ma podpisane umowy ze schroniskiem w Wojtyszkach, które jest największym schroniskiem w Polsce i które cieszy się bardzo złą sławą. Dlatego prosimy, zanim zgłosicie psa do gminy spróbujcie najpierw na własną rękę poszukać domu, nie skazujcie go na życie za kratami!

A oto pies, który miał szczęście: