Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno


Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.




niedziela, 9 listopada 2014

Nowe psy na ulicy

Ledwo co pożegnaliśmy Kajtka i Miśka, na ich miejsce pojawiły się nowe psy. Od niedawna na ulicach można spotkać czarnego psa z długą sierścią białego z rudymi łatkami, starszego szarego psa i niedużą czarną suczkę oraz inne, których zdjęć nie mamy. Psy są bardzo głodne. Na razie nie znamy ich zbyt dobrze, wydają się być miłymi psami, trochę nieśmiałymi.
Jeden z psów prezentowanych na zdjęciach ma obrożę, możliwe więc, że ma właściciela.












































sobota, 8 listopada 2014

UWAGA! Znaleziono owczarka niemieckiego!

Ten piękny i młody pies przybłąkał się na jedną z opoczyńskich posesji. Ma czarną obrożę, bez adresatki. Nie ma żadnych znaków szczególnych.
Wszystkie osoby, które wiedzą do kogo należy wilczurek prosimy o kontakt: 697 270 575.







wtorek, 4 listopada 2014

Misie i Kajtek czekają na domy stałe

Pierwszy wieczór i kolejny dzień w DT. Chłopaki po niełatwej kąpieli, powoli się relaksują przed kwarantanną. Misiek będzie od razu gotowy do adopcji, a Kajtek musi się jeszcze chwilę przyzwyczaić do nowego, lepszego życia.
A oto relacja fundacji 4 Łapy Ogólnopolska Fundacja na rzecz Ochrony Zwierząt:
"Pierwsza noc za nami, wieczorny spacer również, Kajtek vel SHQ , ładnie chodzi na smyczy fakt boi się wszystkiego, stukotu obcasów, przejeżdżających samochodów, idących ludzi, dosłownie wszystkiego wraz ze swoim cieniem  Psiak póki co nie nadaję się do adopcji , musi zaufać, a to długa droga.Ale za to Misiu vel Max jest szczery , radosny , przytulas, który uwielbia być głaskany, kocha ludzi jest bardzo ufny, ładnie spaceruje na smyczy, psy go inne nie interesują, co do kotów to jeszcze nie miał okazji przy nas się z nim spotkać, więc nie mamy wiedzy ,z dziećmi się dogaduje, mój syn wczoraj się cały czas z nim wygłupiał, zresztą upatrzył sobie jego pokój jako jego miejsce do spania. Szukamy domu dla Misia vel; Max , Kajtek vel SHQ musi zostać póki nie wyjdzie z traumy u nas pod opieką. W najbliższym czasie psiaki przejdą kastrację."





niedziela, 2 listopada 2014

Kajtek i Misiek pojechali do domu!

Od kilku tygodni ogłaszaliśmy Kajtka i Miśka, dwójke psich przyjaciół mieszkających od jakiegoś czasu na ulicach Opoczna. Misiek gościł na ulicy już ok. 2 lat, Kajtek to znacznie świeższa historia, bawi u nas dopiero kilka miesięcy. Oba psy od jakiegoś czasu można było spotkać w jednym miejscu dlatego postanowiliśmy je ogłosić.
Zainteresowanie było kiepskie. Zrobiliśmy dla przyjaciół wspólne wydarzenie na którym na początku też mało się działo.
Przełomem stało się wysłanie Kajtka- dostojnego przedstawiciela rasy karelski pies na niedźwiedzie do fundacji Akity w potrzebie- daj dom akcie. Dzięki fundacji Kajtek został zauważony przez szerokie grono interneutów, przy okazji promował również Miśka!
Album Kajtka udostępniło ponad 150 osób- dziękujemy!
W środę dostaliśmy pierwszy telefon w sprawie Kajtka, pies miał zamieszkać w azylu dla akit dopóki nie znajdzie domu. Jednak wczorajszy dzień zmienił wszystko. Dostaliśmy wiadomość od Pani, która zaoferowała się jako dom tymczasowy dla Kajtka, przy okazji zapytała co dalej z Miśkiem. I stało!!!Misiek jedzie z Kajtkiem :)
Dzisiaj rano, razem z Paniami dokarmiającymi oba psy i dzięki którym udało się Kajtka oswoić, musiałyśmy psy złapać. Z obrożą łatwiej poszło z Kajtkiem, Misiek troche się opierał. ale udało się, psy złapane, podekscytowane, że nagle stoi wokół nich grono bab. Zapakowałyśmy chłopaków do samochodu i w drogę, kierunek- Mysłowice.
Psy bardzo grzecznie jechały razem w samochodzie, wtulone w siebie. Na miejscu Misiek urzekł swoich tymczasowych opiekunów otwartością i radosnym usposobieniem, Kajtek natomiast postanowił wywinąć numer i uciekł...ale na szczęście dało się go złapać. Miał problem z wejściem do klatki schodowej. Teraz chłopaszków czeka kwarantanna, będą zaszczepieni, odpchleni itd. potem wracają do swoich tymczasowych opiekunów i szukamy dalej domów stałych.


Chcieliśmy ogromnie podziękować wszystkim, którzy udostępniali Kajtka i którzy dołączyli do wydarzenia. Największe podziękowania kierujemy do fundacji Akity w potrzebie, która pokazała Kajtka światu mimo, że nie jest akitą. Dziękujemy również Paniom, które dokarmiały i dbały o psy-Pani Sławce i Pani Ewie. Dziękujemy również Pani Prezes TPZ Opoczno w likwidacji, która ufundowała psiakom piękne obrożę dzięki którym psy można było złapać.
Psy teraz będą pod opieką fundacji 4 Łapy " Ogólnopolska Fundacja na rzecz Ochrony Zwierząt . Dziękujemy Pani Ani z fundacji za wypatrzenie i zabranie tych koleżków z Opoczna. Razem będziemy szukać dla nich idealnych domów stałych.


chłopaki gotowe do drogi :)



podczas jazdy Misiek się rozpychał


przytulasy



z nową koleżanką