Dziś porcja zdjęć schroniskowego przystojniaka Kesza. Nadal czeka na dom.
Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno
Witamy na blogu Tylko Przyjaciele Zwierząt - Opoczno. Przedstawiamy tutaj zwierzęta szukające domów będące pod naszą opieką w hotelach, gminnym schronisku oraz te przebywające na ulicy.
wtorek, 10 stycznia 2012
poniedziałek, 9 stycznia 2012
Pankracy ma dom.
Wczoraj kolejny schroniskowy rezydent pojechał w podróż życia - do nowego domu. Tym razem los był przychylny dla Pankracego - niemłodego, ale wciąż uroczego kudłacza z boksu nr 1. Piesek zdążył już się zaaklimatyzować. O tym, że jest szczęśliwy świadczy jego uśmiechnięty pyszczek. Aż trudno go rozpoznać, bo w schronisku miał ciągle smutną minkę.
niedziela, 8 stycznia 2012
Uliczne znajdki do wzięcia
Dwa prześliczne, fajne pieski błąkające się po Opocznie czekają na nowe domy. Jeden to piękny Alaskan Malamute, drugi mieszaniec - troszkę Husky, troszkę owczarek niemiecki. Oba zwierzaki to wyjątkowo sympatyczne, przyjazne i towarzyskie psy. Nie wykazują agresji ani wobec ludzi, ani w stosunku do innych zwierząt.
Więcej na temat piesków w zakładce "Pod naszą opieką"
Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt z TPZ
Więcej na temat piesków w zakładce "Pod naszą opieką"
Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt z TPZ
Powypadkowa suczka
Niedawno pisaliśmy o małym psiaku, który uległ wypadkowi i znajduje się pod naszą opieką. Historia niestety się powtarza. Kilka dni temu - 6 stycznia - otrzymaliśmy telefoniczną informację o potrąconym przez auto piesku na ulicy Staromiejskiej. Oczywiście od razu interweniowaliśmy. Ponieważ był to akurat dzień świąteczny i przedłużony weekend mieliśmy problem ze znalezieniem pracującego lekarza weterynarii. Po serii gorączkowych telefonów udało się. Szkoda tylko, że biedna psina musiała czekać na pomoc tak długo - a ironia losu polegała na tym, że wypadek zdarzył się naprzeciwko lecznicy dla zwierząt.
Potrącona suczka miała na sobie obrożę, więc być może ma właściciela. Jeśli ktoś rozpozna ją na zdjęciach prosimy pilnie o kontakt z TPZ.
Potrącona suczka miała na sobie obrożę, więc być może ma właściciela. Jeśli ktoś rozpozna ją na zdjęciach prosimy pilnie o kontakt z TPZ.
piątek, 6 stycznia 2012
Misiek i nowe nabytki
Przypominamy naszego schroniskowego podopiecznego - Misia.
Piesek jest nieco nieśmiały, ale coraz odważniej zachowuje się przy wolontariuszach - dzisiaj pozwolił się nawet wyczesać. Sierść ma piękną i miękką - nawet po długim pobycie w schronisku zachowała blask i puszystość. Ogólnie Misiek to prześliczny zwierzak. Niestety zdjęcia nie oddają jego urody, bo są zwykle robione "w biegu" zanim pies się zorientuje - w przeciwnym wypadku ucieka i chowa się w budzie. Po prostu boi się jeszcze błysku flesza.
W tym tygodniu przyjechały do schroniska kolejne szczeniaki. Obie to dziewczynki. Na razie są w izolatce. Prawdopodobnie wyrosną na spore pieski. Oto one:
Piesek jest nieco nieśmiały, ale coraz odważniej zachowuje się przy wolontariuszach - dzisiaj pozwolił się nawet wyczesać. Sierść ma piękną i miękką - nawet po długim pobycie w schronisku zachowała blask i puszystość. Ogólnie Misiek to prześliczny zwierzak. Niestety zdjęcia nie oddają jego urody, bo są zwykle robione "w biegu" zanim pies się zorientuje - w przeciwnym wypadku ucieka i chowa się w budzie. Po prostu boi się jeszcze błysku flesza.
W tym tygodniu przyjechały do schroniska kolejne szczeniaki. Obie to dziewczynki. Na razie są w izolatce. Prawdopodobnie wyrosną na spore pieski. Oto one:
Mercedes
Karmelita
Fredzia i jej Pan
W życiu Fredzi dzisiaj nastał radosny dzień - znalazła nowy, bezpieczny dom. Suczka zachwyciła swojego nowego Pana tym, że jest jednocześnie trochę jamniczkiem, a trochę dalmatyńczykiem ;)
Fredzia zamieszkała w Opocznie u sympatycznej rodziny z dzieciakami. Z pewnością będzie szczęśliwa.
Życzymy im powodzenia.
Fredzia zamieszkała w Opocznie u sympatycznej rodziny z dzieciakami. Z pewnością będzie szczęśliwa.
Życzymy im powodzenia.
czwartek, 5 stycznia 2012
Znaleziono suczkę yorka!
W dniu dzisiejszym około godziny 12.00 w okolicach Carrefoura znaleziona została dorosła suczka yorka. Jest zadbana. Nie miała obroży, ani szelek. Na głowie miała kucyka związanego gumką.
Jeśli jesteś właścicielem pieska lub wiesz do kogo on należy to prosimy o kontakt z Towarzystwem Przyjaciół Zwierząt w Opocznie.
Jeśli jesteś właścicielem pieska lub wiesz do kogo on należy to prosimy o kontakt z Towarzystwem Przyjaciół Zwierząt w Opocznie.
Bezpańska bernardynka
Śliczna suczka w typie bernardyna od pewnego czasu widywana jest na ulicach Opoczna. Najprawdopodobniej jest bezdomna. Na razie jest nieufna wobec ludzi. Staramy się ją oswoić.
Sunia jet chuda i zaniedbana, ale wyjątkowo piękna. Przy odrobinie ludzkiego zainteresowania i pielęgnacji jej uroda rozkwitnie w pełnej krasie.
Jeśli nie znajdzie się osoba, która zaoferuje psinie opieki trafi do schroniska dla zwierząt, a to z pewnością będzie dla niej traumatyczne przeżycie. Oszczędźmy jej takich wrażeń.
Popatrz na nią. Ona też chce mieć dom.
Sunia jet chuda i zaniedbana, ale wyjątkowo piękna. Przy odrobinie ludzkiego zainteresowania i pielęgnacji jej uroda rozkwitnie w pełnej krasie.
Jeśli nie znajdzie się osoba, która zaoferuje psinie opieki trafi do schroniska dla zwierząt, a to z pewnością będzie dla niej traumatyczne przeżycie. Oszczędźmy jej takich wrażeń.
Popatrz na nią. Ona też chce mieć dom.
środa, 4 stycznia 2012
Brutus pilnie szuka domu!
Kilka miesięcy temu pisaliśmy o psie rasy amstaff, który poszukuje nowego domu. Do tej pory nikt nie zgłosił się by go adoptować, a tymczasem jego obecna właścicielka nie jest w stanie zapewnić mu dalszej opieki.
Sprawa jest bardzo pilna, dlatego szukamy również osób, które mogłyby zaoferować Brutusowi chociażby dom tymczasowy.
Przypominamy zdjęcia i opis psiaka:
Sprawa jest bardzo pilna, dlatego szukamy również osób, które mogłyby zaoferować Brutusowi chociażby dom tymczasowy.
Przypominamy zdjęcia i opis psiaka:
Brutus mieszka na wsi w okolicach Opoczna. Ma 3 lata. Jest typowym psem podwórkowym, choć nie na łańcuchu. Posiada swój kojec. Jest typem "przytulanki" wprost uwielbia, kiedy się go głaszcze i przytula. Jest posłuszny, grzecznie reaguje na polecenia. Jest bardzo ufny, kontaktowy, kocha ludzi i zabawy. Piesek posiada ogromne pokłady energii, dlatego też potrzebuje przestrzeni do codziennych szaleństw, podczas których zdarza mu się zapominać o otaczającym świecie ;) Mimo , że nie był
systematycznie szkolony jest bardzo bystry, w mig pojmuje polecenia. Mocno wierzymy, że znajdzie Opiekuna, który będzie nadal rozwijał jego spryt i inteligencję.
Nie zauważyliśmy u Brutusa żadnych oznak agresji, nawet nie zamruczał po zabraniu miski w czasie jedzenia. Niestety nie udało nam się sprawdzić jak reaguje na inne psy czy koty, ale kury chodzące po podwórku są mu zdecydowanie obojętne.
Kontakt : 793453620
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Pogryziona Laila potrzebuje domu tymczasowego
Kilka dni temu jedna z lokatorek boksu nr 7 została dotkliwie pogryziona przez koleżanki - ma odgryziony płat skóry i częściowo mięsień w okolicy szyi. Dzięki natychmiastowej interwencji wolontariuszy, którzy akurat pojawili się w schronisku nie doszło do tragedii. Suczkę natychmiast przeniesiono do izolatki. Dziś z samego rana pojechała do lecznicy dla zwierząt i została tam na dalsze leczenie.
Laila to bardzo sympatyczna, młoda i energiczna psina. Tęskni za ludźmi i gdy tylko ktoś przychodzi do niej w odwiedziny suczka dosłownie szleje ze szczęścia. Źle znosi samotność i głośno wyraża niezadowoleni, kiedy wolontariusze wracają do domów. Bardzo nie chcemy, aby wróciła do schroniska gdzie sytuacja może się powtórzyć i Laila znów będzie gryziona. Marzymy o tym, że w czasie leczenia znajdzie nowy, bezpieczny dom - nawet tymczasowy. Pomóżcie nam spełnić to marzenie.
Laila to bardzo sympatyczna, młoda i energiczna psina. Tęskni za ludźmi i gdy tylko ktoś przychodzi do niej w odwiedziny suczka dosłownie szleje ze szczęścia. Źle znosi samotność i głośno wyraża niezadowoleni, kiedy wolontariusze wracają do domów. Bardzo nie chcemy, aby wróciła do schroniska gdzie sytuacja może się powtórzyć i Laila znów będzie gryziona. Marzymy o tym, że w czasie leczenia znajdzie nowy, bezpieczny dom - nawet tymczasowy. Pomóżcie nam spełnić to marzenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













